Aktualności

fundacja andrzeja wróblewskiego

Uroczyste otwarcie wystawy „Andrzej Wróblewski. Waiting Room” w Moderna galerija w Lublanie

22.10.2020

15 października br. odbył się wernisaż wystawy Andrzej Wróblewski. Waiting Room w Moderna galerija w Lublanie, jednym z najbardziej prestiżowych muzeów sztuki nowoczesnej w Europie. Ekspozycja została uroczyście otwarta w obecności przedstawicieli Instytutu Adama Mickiewicza, Ambasady RP w Słowenii, polskich mediów, a także słoweńskiego świata kultury i sztuki. Wernisaż udało się zorganizować pomimo wzmożonego reżimu sanitarnego i ograniczonej restrykcjami liczby gości. Wszystkich zaproszonych, którzy tego dnia pojawili się na wydarzeniu, powitała Zdenka Badovinac – dyrektorka Moderna galerija.

To wielka radość, że możemy w Lublanie pokazać obrazy najważniejszego malarza Europy Środkowo-Wschodniej – mówiła.

Głos zabrał również Wojciech Grzybała – prezes Fundacji Andrzeja Wróblewskiego oraz Monika Grochowska – wicedyrektor IAM. Konsul RP, Kamila Duda-Kawecka odczytała list Ambasadora RP w Słowenii, Krzysztofa Olendzkiego.

Wspólnie z Magdaleną Ziółkowską i Marko Jenko, zadaliśmy sobie pytanie, jak przedstawić Wróblewskiego – historycznie z jednej strony oraz ponadczasowo, współcześnie z drugiej. Historycznym tłem są zaledwie 23 dni wyjęte z 30-letniego życia artysty. Te trzy tygodnie podróży do Jugosławii, na Południe, jak powie współtowarzyszka wyprawy, Barbara Majewska, zaowocują wspaniałymi dziełami – mówił w trakcie wernisażu Wojciech Grzybała.

Ekspozycja w Moderna galerija potrwa do 10 stycznia 2021 r. Współorganizatorem wystawy jest Instytut Adama Mickiewicza. 

Otwarcie wystawy „Andrzej Wróblewski. Waiting Room” już 15 października w Moderna galerija

04.10.2020

Już 15 października br. w Lublanie (Słowenia) odbędzie się wyjątkowe wydarzenie promujące twórczość Andrzeja Wróblewskiego – otwarcie wystawy Andrzej Wróblewski. Waiting Room. To pierwsza zagraniczna prezentacja, która skupia się na ostatnich latach twórczości artysty. Na wystawę w Moderna galerija, jednym z najbardziej prestiżowych muzeów sztuki nowoczesnej w Europie, składa się ponad 120 dzieł Andrzeja Wróblewskiego z lat 1955–1957. Pośród nich dużą grupę stanowią obrazy niewystawiane nigdy wcześniej lub niepokazywane od ponad 60 lat. Ekspozycja jest największym przedsięwzięciem w 8-letniej historii działalności Fundacji Andrzeja Wróblewskiego, która realizuje misję promocji twórczości artysty w Polsce i na świecie. Realizacja wystawy możliwa jest dzięki współpracy z Instytutem Adama Mickiewicza.

Andrzej Wróblewski. Waiting Room w Moderna galerija

Moderna galerija jest jednym z najstarszych i najbardziej prestiżowych muzeów w Europie Środkowej, które od kilku dekad inicjuje odważne projekty wystawienniczo-naukowe, poświęcone dziedzictwu powojennej Jugosławii i Europy Środkowo-Wschodniej. Wystawa Andrzej Wróblewski. Waiting Room potrwa w stolicy Słowenii 3 miesiące – do 10 stycznia 2021.

W sześciu przestrzeniach, których łączna powierzchnia wynosi ponad 800 m2, zostanie zaprezentowanych ponad 120 dzieł Andrzeja Wróblewskiego z ostatnich lat twórczości, tj. 1955–1957. Wśród nich znajdą się 3 znane obrazy: Poczekalnia I, Kolejka trwa, Poczekalnia II, (Ukrzesłowienie I), Nagrobek, (Nagrobek kobieciarza)[1], liczne gwasze, monotypie oraz kilkanaście wielkoformatowych prac powstałych na papierze pakowym. Znaczną grupę stanowią obrazy nigdy wcześniej niewystawiane lub takie, które pokazano publicznie po raz ostatni w 1958 roku.

To pierwsza zagraniczna prezentacja twórczości Wróblewskiego, w której zespół kuratorski w składzie: Magdalena Ziółkowska i Wojciech Grzybała z Fundacji Andrzeja Wróblewskiego oraz Marko Jenko z Moderna galerija, skupił się na ostatnich latach twórczości artysty. Okres ten symbolicznie rozpoczyna się 10 maja 1954 roku, z chwilą narodzin pierworodnego syna Andrzeja, zwanego w domu rodzinnym „Kitkiem”, zaś kończy w dniu śmierci Wróblewskiego 23 marca 1957 roku w Tatrach.

„Mentalność poczekalni”

Metaforyczną oś wystawy budują dwie symboliczne figury – ludzi przyszpilonych do krzeseł, w oczekiwaniu, zadumie, bezczasie, zdegradowanych, anonimowych i zdezindywidualizowanych. To „mentalność poczekalni”, jak nazwał ją Heiner Müller, niemiecki dramaturg – charakterystyczna dla doświadczenia komunizmu Europy Środkowo-Wschodniej. Magdalena Ziółkowska wyjaśnia: „Wystawę potraktować można jako próbę odpowiedzi na pytanie, dlaczego po ponad 70 latach warto wrócić do podróży do Jugosławii, której artysta doświadczył w 1956 roku. Dla niektórych będzie to analiza rządowych dokumentów, wnikliwe przyjrzenie się zebranym faktom, czy też lektura dziennych wpisów w kalendarzyku. Dla innych będzie to podróż pełna domysłów i hipotez, podróż okryta tajemnicą”. I choć codzienność życia w Jugosławii za czasów Tito tak dalece odbiegała od warunków ekonomicznych i sytuacji społeczno-artystycznej PRL-u i innych krajów zza żelaznej kurtyny, ustawienie takiej perspektywy pozwala na podjęcie bardziej uniwersalnych tematów związanych z moralną egzystencją, reżimem ciała, pracą uczuć i żałoby.

Sześć tematów

Wystawa porusza się wokół sześciu tematów. Pierwszym, którego bohaterem są delegaci, jest rekonstrukcja podróży, którą Wróblewski odbył między 30 października a 21 listopada 1956 roku
z krytyczką sztuki Barbarą Majewską do Jugosławii. Delegatami są oczywiście Barbara Majewska i Andrzej Wróblewski. „Artysta wyruszył w podróż w momencie głębokiego kryzysu osobistego, który zmusił go do zrewidowania własnej postawy artystycznej. W tym sensie, jak zauważyła Barbara Majewska, »była to nie tylko podróż w aurze polskiego Października, lecz podróż na Południe«. Innymi słowy, była to podróż, w trakcie której Wróblewski i Majewska przeżywali wyjątkowe doświadczenia zmysłowe: »inne formy wzgórz, inne zapachy, inna roślinność, inne światło, inne budowle, inni ludzie«” . Kuratorzy zgromadzili tu liczne archiwalia, fotografie, dokumenty, jak i dzieła artysty, w których można odnaleźć bezpośrednie inspiracje jugosłowiańską sztuką współczesną, postaciami takimi jak Lazar Vujaklija, ale także krajobrazem, folklorem, lokalną architekturą i „stećci” – rzeźbionymi nagrobkami kamiennymi znajdującymi się w tej części Europy. „Wiele prac powstałych po tej podróży cechuje uderzająca atmosfera oczekiwania – czy może przerażające poczucie – śmierci. Część z nich skupia się na motywie nagrobków, pogrzebów, inne na petryfikacji lub uprzedmiotowieniu ludzkiego ciała.”

Ich zwieńczeniem jest monumentalne płótno Nagrobek, (Nagrobek kobieciarza), którego bohater, kobieciarz, jest pełen sprzeczności. Motyw kobieciarza jest drugim tematem wystawy. Postać ta jest przewodnikiem po zbiorze 86 monotypii, powstałych najpewniej na przełomie 1956/1957 roku. Na wystawie zobaczymy aż 33 z 35 odnalezionych dotąd monotypii artysty. To właśnie w tej technice Wróblewski przywołuje wątki obecne w jego wczesnej twórczości – ryby, konie, skrzypce, pojazdy czy postać szofera; ale jednym z nich mocno zajmującym uwagę artysty jest kobiece ciało przekształcane na niezliczone sposoby i przedstawiane z wieloma atrybutami. Z racji odwołania do wszystkich najważniejszych tematów poruszanych przez Wróblewskiego, zbiór ten zwany jest artystycznym testamentem artysty.

Trzecią kwestią podejmowaną na wystawie, po której oprowadza widza ukrzesłowiony – bardziej widmo niż bohater – jest temat oczekiwania, hipnotyzujący inwentarz poczekalni, kolejek i ukrzesłowień. Dzieł, które artysta pokazał jeszcze za życia na III Wystawie Dyskusyjnego Salonu Plastyki „Po Prostu” w sierpniu 1956 roku oraz przedstawień kobiet i portretów młodej modelki. 

Kolejna część wystawy, której bohaterkami są matki i córki, karmicielki, opiekunki, kochanki oraz żony, poświęcona jest atmosferze życia domowego i codzienności macierzyństwa. Liczne portrety żony, kobiece akty, wnętrza krakowskiego mieszkania artysty i pracowni zostają umieszczone w dialogu ze słynnym płótnem Matki, Antyfaszystki zgłoszonym przez artystę na Ogólnopolską Wystawę Młodej Plastyki „Przeciw wojnie – przeciw faszyzmowi”, zorganizowaną w ramach V Światowego Festiwalu Młodzieży i Studentów latem 1955 roku.

Oddzielną przestrzeń przeznaczono na prace zorganizowane wokół motywu chłopca – bardzo ważnego i nierozpoznanego na szeroką skalę tematu w późnej twórczości artysty, na czele ze słynnym obrazem Chłopak na żółtym tle, Model, (Chłopczyk).

W ostatniej części wystawy zaprezentowano prace artysty, z których wyłania się postać protagonisty – bohatera o dwojakiej naturze, zmierzającego w nieznane, poza horyzont, gdzieś przed siebie, w ponadczasowym pojeździe. Czasami jest on szoferem, innym razem – pasażerem. Jak pisze Branislav Dimitrijević w swoim eseju „Rückenfigur Wróblewskiego”, ta postać o podwójnej naturze jest także literackim bohaterem poezji Różewicza, Apollinaire’a i Lorki – wizualnie nieprzekładalna, ale przepełniona sugestywnym nastrojem.

Wystawę poprzedził trzyletni projekt konserwatorski prowadzony przez Fundację Andrzeja Wróblewskiego i profesor Marzennę Ciechańską z warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. W jego ramach przeprowadzono konserwację 70 obiektów na papierze, które stanowią większość wystawionych  w Lublanie prac, będących własnością prywatnych kolekcjonerów. Poza obrazami, gwaszami, monotypiami, rysunkami ołówkiem i tuszem autorstwa Wróblewskiego, na wystawie pojawią się dzieła artystów z byłej Jugosławii, także tych, których Wróblewski spotkał osobiście, budujące wspólny kontekst i nawiązujące nierzadko bezpośredni dialog z autorem Kolejek i Ukrzesłowień.

Katalog

Wystawie towarzyszy katalog pod tym samym tytułem, wydany w języku angielskim, z siedmioma esejami krytycznymi Ivany Bago, Branislava Dimitrijevića, Wojciecha Grzybały, Marko Jenko, Ljiljany Kolešnik, Ewy Majewskiej i Magdaleny Ziółkowskiej. Publikacja zawiera również prezentację archiwaliów, zdjęcia z podróży Wróblewskiego i Majewskiej oraz reprodukcje 220 prac artysty. Katalog współwydawany i dystrybuowany jest przez prestiżowe niemieckie wydawnictwo Hatje Cantz.

Partnerem wydania katalogu i współorganizatorem wystawy jest Instytut Adama Mickiewicza.


[1] W nazewnictwie dzieł zastosowaliśmy rozróżnienie tytułów autorskich od tytułów nadawanych po śmierci artysty przez matkę, Krystynę Wróblewską (1904–1994), kuratorów i badaczy. Jako pierwszy, jeśli istnieje, podajemy tytuł autorski zapisany bez nawiasów; tuż za nim, w nawiasie okrągłym tytuł opublikowany w 1958 roku przez matkę artysty.

[2] Branislav Dimitrijević,„Folklor, nowoczesność i śmierć – wizyta Wróblewskiego w Jugosławii”, [w:] „Unikanie stanów pośrednich. Andrzej Wróblewski (1927–1957)”, red. Wojciech Grzybała, Magdalena Ziółkowska, Warszawa 2014, s. 494.

[3] Tamże, s. 484.


Materiał prasowy:
PL | EN

Więcej informacji:
Anna Krzyżanowska
akrzyzanowska@andrzejwroblewski.pl
+48 501 308 880

                        

„Andrzej Wróblewski. Waiting Room”

04.06.2020

Wystawa poświęcona podróży do Jugosławii i późnej twórczości artysty. Andrzej Wróblewski. Waiting Room 15.10.202010.01.2021

Ponad 120 dzieł z ostatnich lat twórczości artysty. Wśród nich znajdą się tak znane obrazy jak Poczekalnia II, (Ukrzesłowienie I), Poczekalnia I, Kolejka trwa, Nagrobek, (Nagrobek kobieciarza), liczne gwasze, monotypie oraz kilkanaście wielkoformatowych prac powstałych na papierze pakowym. Znaczna część z nich nigdy wcześniej nie była wystawiana lub ostatni raz została pokazana w 1958 roku.

W jednym z najbardziej prestiżowych, należących do L’Internationale, muzeów sztuki nowoczesnej — Moderna galerija w Lublanie od 15 października 2020.

Moderna galerija od kilku dekad inicjuje odważne projekty wystawienniczo-naukowe, poświęcone dziedzictwu powojennej Jugosławii i Europy Środkowo-Wschodniej. Wystawa Andrzej Wróblewski. Waiting Room potrwa w stolicy Słowenii trzy miesiące – do 10 stycznia 2021.

Realizacja wystawy możliwa jest dzięki współpracy z Instytutem Adama Mickiewicza.

Kuratorzy: Wojciech Grzybała, Marko Jenko, Magdalena Ziółkowska

Andrzej Wróblewski. Waiting Room
Moderna galerija
Cankarjeva 15
Lublana, Słowenia
15.10.2020 — 10.01.2021

Dzieła Paula Klee razem z abstrakcjami Andrzeja Wróblewskiego

06.03.2020

Galeria Davida Zwirnera w Londynie zorganizowała wystawę „Late Klee” (Późny Klee) – pokaz ponad 30 prac Paula Klee z kolekcji rodziny artysty. Jak mówią organizatorzy: „Prace prezentowane na wystawie „Late Klee” podkreślają zróżnicowane praktyki wizualne stosowane przez artystę w ostatnim okresie twórczości. Gra kreską jest zauważalna w serii grafik o często osobistym charakterze, natomiast umiejętności Klee jako kolorysty pokazują zarówno abstrakcyjne kompozycje, jak i prace figuratywne ukazujące twarze przypominające maski.”

Wśród prezentowanych prac znajdują się powszechnie znane i często wystawiane: Schemat walki (Schema eines Kampfes) z 1939 roku, Bez tytułu, Siatki i linie faliste wokół „T” (Ohne Titel, Gitter und Schlangenlinien um „T”) z około 1939 roku czy Tortury (Folter) z 1938 roku. Wystawie tej towarzyszy prezentacja wczesnych abstrakcji Andrzeja Wróblewskiego, pochodzących z prywatnych europejskich kolekcji. Większość z nich wystawianych po raz pierwszy. Takie zestawienie daje możliwość konfrontacji artystycznej kreatywności Wróblewskiego z jego zapiskami dotyczącymi inspiracji, w których znalazła się twórczość Paula Klee.

[…] W szczególności sztuka nowoczesna jest dostatecznie bogatym terenem, aby w każdej fazie swego życia wewnętrznego znaleźć w nim odpowiedniego »opiekuna«. Z malarzy, do których mam tak zwaną »słabość «, wymieniłbym Chagalla, Kleego, wczesny surrealizm (»fotograficzny«), pierwszą fazę kubizmu, Cezanne’a – każdego zresztą z różnych powodów. Podoba mi się sztuka skrajnie poetycko uczuciowa, albo skrajnie intelektualna, szukająca nie obrazu a metody jego tworzenia. Lubię zmienność osobowości u artysty – jak np. Picassa – i nowoczesny typ twórczości, polegający nie tylko na tworzeniu pojedynczych arcydzieł ile na pewnym następstwie dzieł, które w sumie tworzą dzisiejszy odpowiednik arcydzieła.

David Zwirner przy 24 Grafton Street w Londynie
Wystawa trwa od 6 marca do 18 kwietnia 2020 roku.
https://www.davidzwirner.com/exhibitions/paul-klee-late-klee